7 rzeczy, które jem na kolację i nie tyję Kolacja bardzo często jest demonizowana. A prawda jest prosta: to nie kolacja tuczy, tylko chaos w jedzeniu . Nie jem idealnie. Jem prosto i regularnie — i to robi największą różnicę, jeśli chodzi o wagę, brzuch i samopoczucie. Poniżej masz 7 kolacji , które jem najczęściej wtedy, gdy: nie mam czasu gotować nie chcę chodzić głodny chcę jeść normalnie, a nie „dietetycznie” To nie są fit-cuda. To jedzenie, które da się utrzymać na co dzień . 1. Jajka + warzywa Jajka to jedno z najbardziej uniwersalnych dań na kolację. Są sycące, szybkie i nie wymagają kombinowania. Wystarczą: jajka warzywa, które akurat są pod ręką kilka minut na patelni lub w garnku To kolacja, po której nie ma potrzeby podjadania wieczorem . 2. Twaróg z jogurtem i dodatkami To jedna z najprostszych kolacji, gdy nie chce mi się gotować. Twaróg z jogurtem daje sytość, a dodatki robią smak. Można dorzucić: owoce orzechy coś chrup...
Fit Przepisy dla Zapracowanych - Zdrowe Gotowanie i Dietetyczne Inspiracje
„Witaj na blogu Wojti Gotuje! Znajdziesz tu zdrowe przepisy dla zapracowanych, które pomogą Ci schudnąć i cieszyć się pysznymi posiłkami. Oferujemy szybkie i łatwe do przygotowania fit przepisy na śniadania, obiady, kolacje oraz zdrowe przekąski. Odkryj moc przypraw i naucz się gotować zdrowo bez poświęcania dużo czasu!”